Przejdź do treści

Słoneczny oczu Blask

Wypływa z brzegów resztkami wioseł jak ścieżka kropel świeża u rzęs wezbraniem wdechów rozchyla usta zbyt śmiałej śliny rozprasza cień niczym masztowiec w wilgotnej trawie z korzeni sumień rozszumi brwi potokiem chwili nim jeszcze zgaśnie jałowość światła w złudzeniach śni.
82 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
ciekawy, inny taki:D zza popraw:)
K
kaja-maja 11 lat temu
jak żeglarz żegluje,tak łza ukochanej spływa,by do niej wrócił w:) a tak u ciebie 'wypływa łza świeża'jak topielec się czujesz kiedy oczu słonecznych brak wezbraniem oddechu by postawić ci żagiel na godzinę 12 czy 24 w:)
*Mystique* 11 lat temu
Piękny,... magiczny:)
Józef Tomoń 11 lat temu
Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam:)
Pixie 11 lat temu
bardzo ładny :)
ogród 11 lat temu
piękny wiersz :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie