Przejdź do treści

Dzień zachwytu

O życiu
w taki dzień ciężki i parny kiedy niebo prawie się kruszy uciekam w marzeń lunaparki sięgam do dna spłowiałej duszy najlepiej we wspomnieniach przypomnieć smak dzieciństwa w sadzie ze swoim dziadkiem gdzieś nigdzie pośród gruszek czereśni tak czerwonych że teraz nie bywają i słodkich wonnie jabłek których już nie ma w raju a pośród nich bociany na starej topoli puch leci z gniazd rozwiany wiatrem poprzez pole na którym stoję mały zgubiłem się przypadkiem taki to był dzień zachwytu nie zobaczę go więcej nie zobaczę się z dziadkiem
107 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Chyba biblioteka dziadka ci się bardzo spodobała jednej z piszących tu stąd chyba poniekąd ten wiersz Jarku kilka wersów masz tu niezwykłych to za nie i za te trochę słabsze masz Plus u mnie no ale żeby cię nie przechwalać to masz też literówkę pisałeś w sadze to nie wiem o czym myślałeś powinno być chyba w sadzie. Pozdrawiam:-)
Młoda 15 lat temu
w przedostatnim wersie: nie zboczę go więcej? chyba literówka. a ten raj i te czereśnie - to prawie jak u mnie...szkoda, że nie znałam swoich dziadków. farciarz jesteś. pozdrawiam :)
DESSA 15 lat temu
w taki dzień ciężki i parny kiedy niebo prawie się kruszy
JKZ007 15 lat temu
sorry nie czytałem go nawet drugi raz:) Poprawię, ale dzięki. Nie czytałem żadnego wiersza o bibliotece. Ja nigdy nie czerpię z cudzesów.No poza fajkami i napitkami jak można hehe
mkc47 15 lat temu
bardzo lubię takie klimaty :)
DESSA 15 lat temu
haha.. zaczynam się zastanawiać , czy można się nauczyć tych Twoich cudzesów po 40-ce
copelza 15 lat temu
romantyk pełną gębą :)
hazal 15 lat temu
gdzieś nigdzie pośród gruszek czereśni tak czerwonych że teraz nie bywają i słodkich wonnie jabłek których już nie ma w raju, tej czesci nie moge poskladac w calosc,za to poczatek i koncowka b.dobre.
kasjana 15 lat temu
wspomnienia są bezcenne..przywołałeś obraz mojego dziadka
JKZ007 15 lat temu
Halinko chodzi o to,że wszystko co z dzieciństwa wydaje się lepsze, a w naszej pamięci wręcz rajskie. Smaki, zapachy itd. , natomiast umiejscowienie gdzieś , nigdzie , bo wspomnienia te są mocno zatarte przez czas. Mój dziadek umarł w 1979, a to było znacznie wcześniej.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie