Przejdź do treści

Fabryka snów

Jest magiczne miejsce gdzie drzewa otulają sobą budynki wysokie jak minarety arabskie Księżycowe światło wspomnień odbija się od fioletowej mgiełki słów Dolecisz tam na ważce z pszczołą porozumieć się będziesz mógł dzięki prostodusznej rubaszności Dzień tam jest czarny jak smoła a w nocy na niebie ujrzysz tęczę i falujące promienie słońca Powoli burza zmysłów przejdzie w szaleństwo szum zrobi się daleki i nie u ch wy tny poczujesz uderzenia wichru ! usłyszysz dziki ryk! Motyl czasem przysiądzie na kamiennym kwiecie to twoja ręka ? A szpital dusz to takie narzędzie ? Przemknie na niebie zdarzenie niecodzienne ktoś zawisł na szubienicy bez wątpienia to sędzia Byk zabił torreadora jego szpadą Myśliwego wypatroszył niedźwiedź Świeca pali się wodą Słowo jak ptak nigdy nie wiadomo na której gałęzi usiądzie mimochodem Jack Sparrow zbierał kukułcze jaja na wyspie Wizard Island A na Bromo Volcano w Indonezji pył wierzbowy opadł w taflę bystrego strumienia. Jedzie moja wolność na Jelenią Górę! Bo drogi się schodzą gdy cel jest jeden Dlatego buduj słowa zamiast muru jak ruchomy zamek księcia hauru.
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie