Przejdź do treści

Kodeks współczesnego artysty

O życiu
Wyobraź sobie, że budzisz się w zmyślonej rzeczywistości rzeczywistej połączonego ja i się by już z cichym światem zespolić ciemny spokój snu ... Wtedy goni Cię ciągle ten sam pies mary sennej, idea adrenaliną prowadzi w nieznane nikomu miejsce w jakim celu ? Nie wiesz nic, uciekasz zbyt wolno czujesz opór powietrza nieudolność ciała, teraz dopiero dostrzegasz brzydotę- niedoskonałość to strach bezsilnie zatrzymuje twoje kroki spowalnia je. Teraz zapomnij o tym Bo prawdziwy absurd paradoksu jest wtedy gdy wypada z rąk długopis, pióro i ołówek narzędzie doskonałego rzemiosła siła która daje, sama odbiera ci prawo głosu. . . I Dopada wbijając kły gębą nabrzmiałą od spiętrzonej śliny po chwili czujesz odpływającą krew aromatu rdzawego. Mózg przegrzał się zatruwany po trosze odpadkami wizji lepszego jutra . . . Granit spowalnia proces staranności, nie zapomnij o przerwie by podłubać palcem w uchu ziewnąć i trysnąć krople wytworu ślinianek jak żmija jad. Kichnij sprawdzając drapanie w nosie, lecz uważaj na nieżyt i lecącą maź. Sprawdź stan rąk bo może czasem ociekają flegmą, która może czystym przypadkiem poleciała także na koszulkę. Gil gilany przez ognipiór! Heroizm rozmemłany patosem więc hajda w dziurę! By podłubać w nosie! A drugie dno zamulonego stawu po brzegach porośniętego trzciną to wypełnienie cieczą płodności móżdżej. Ten powrót do domu od ukochanej. Atak psa czującego zagrożenie wzmożona obrona właściciela tego chlebodawcy głaskającego czule. Zatrzymał się wierny sługa na płocie, miotający się w złości niespokojnej konwulsji konpleksowej bo deska czy łańcuch zawsze wytyczają granice marzeń. . Pamiętaj: Wszystkie odczucia to wydzielina ciała . . .
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie