Przejdź do treści

Nade mną co dzień liczne ślady

Świat
Szata Dejaniry - cały płonę brak sił na krok gdy widzę cierpienie na wojnie marionetkowy uśmiech -niby jest dobrze apatia obejmuje padam jej w dłonie złociste poranne zorze padają na zieleń nade mną jest zawsze stemple, liczne ślady i malarzy co chcesz zobaczysz pociągnięcia pędzla śladem szlaku krasnoludków na nieskończonym niebiańskim przestworze błękitu zaraz potem fale sztormowe zachodzące słońce nad morzem a na dole ulica życia pokryta błotem
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Mnie tu najbardziej przeszkadza wers: "a nawet zwierzaki".W sumie nie widzę większego sensu zastosowania tej przerzutni.A reszta dla mnie OK.
pogorach 15 lat temu
Jimmy, dzisiaj wyjątkowo plus - za to, że piszesz o czymś, a nie o tym, że nie masz o czym pisać. No i dłuższe to i mniej cukierkowe od landrynkowego.
pogorach 15 lat temu
Choć może z tym podszywaniem się pod Heraklesa przesadziłeś:)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie