Przejdź do treści

Pismem automatycznym

O życiu
Pismem automatycznym zaświecić chciałem upaść i skonać lecz ciągle zapominam o nożu periodycznym i kodeksie towarzyskim tej świątyni Odszukałem w galimatiasie miasta tę chęć zaspokojenia i znowu mogłem napawać się zdobyczą konsumpcjonizmu I czasem tylko ciągle zastanawiam się czy mało ? Strawy dla sobie-panków wdzianek i instynktów przednich . . . Wyznając pewien grzech w dzienniku by inny ukryć wstręt w śmietniku tak ciężko pogodzić się z Prawdą zamkniętą w butelce zakorkowanej Zjadłem swój ogon wędrując niewiadomą wciąż w to samo miejsce powtarzając w kółko na zakręcie słowa tego samego rozdwojenia Końcówkując zachwycam ideą się czekając na formę ? czy nadając wydziwięk pierwszy schizofrenia, histeria, neriwca to widze Neuroza na tle seksualnym zjada swe dzieci jak rewolucja przez gilotynę . . . . .
69 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

yeti 14 lat temu
przykro mi to mówić, ale to jest grafomania czystej wody.
Jimmy 14 lat temu
nie widzę tu rymów w stylu szedłem sobie przez wieś, za mną szedł grześ nie wiem gdzie jest ale chyba zrobił jakiś gest pokazał palec środkowy, ukazując czystą formę w sposób groteskowy ....poczytaj trochę literatury, psychologii, albo choćby szewcy Witkieicza ... bo bez tego sobie -panku nie zrozumiesz tej drogi ... i rzeki którą płynie twe życie ...
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie