Przejdź do treści

Sine Anno

Świat
Sopran cierpienia pociągu dał znak przybycia do portu Radość choć wcale w ludziach jej nie widać wszyscy szli dalej, jeden tylko się zatrzymał. To Pan Cogito dziś stoi wśród cierni i jarzębin szukając przyczyny dla której spadają z drzew liście. W zatroskaniu o współczesną miłość ukrył lico w swych dłoniach niewinnie . . . Towarzyszem jego był Powstaniec Wierszopis gdy machali obaj płachtą koca wełnianego by przesłać nam znaki dymne podczas walki mówiące, że Lwów i Wilno zdobyte bezpardonowo. Inkantacje kłębów mgieł nocnych i promienie słońca przed świtem tuliły wtedy do siebie dym sadzy spływającej turnią śliską z dachów funkcjonalnych kamienic i gustownych pałacy . . .
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 13 lat temu
Dał znak przybycia do portu Radość... - w moim wierszu, wprawdzie na innym portalu dojechaliśmy do stacji : Radość, więc smutek jesienny - precz:) Aczkolwiek, moim zdaniem, Twój tekst napisany bardzo dobrze...
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie