Przejdź do treści

skradziony czas

O życiu
czytałem wiersz nie pamiętam już kogo wspomniał mi czas dawniejszy złudzenie ze jest a może to ja w nim pozostałem by nie być tym kim jestem lecz tym kim byłem gdy była a przecież jest jeszcze jest ogarniam wspomnienia jakby to były moje włosy kiedyś zanurzała swoje dłonie plotła warkocze a ja pochylony całowałem jej stopy w oddali słychać było szum wiatru morskie bałwany złocisty piasek i te krople myślałem że to deszcz były słone spływały delikatnie po uśmięchniętym licu tak pięknym otarlem dotyk mojej dłoni na jej ustach i ciepło serca czuję do dziś jedną z nich chciałem zachować na pamiątkę jakbym wiedział że czas zabierze mi cząstkę istnienia zabrał a miało być tyle chwil teraz też są chwile smutku samotności rozmyślań co by było gdyby.... na tarasie balkonu wspomnień zasiadam pogrążony w nieładzie myśli spod przymkniętych oczu na których dawniej iskrzył uśmiech ...łza tak to ta sama którą schowałem do serca chociaż to jedno co mam bo czas zabierze kiedyś wspomnienia lecz łzy nigdy nie zdoła nawet wiatr nie zdoła osuszyć /14:20 5.10.2014 Johny Gmatrix/ __________
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie