Przejdź do treści

zwątpienie

O życiu
smutek okrył oczy duszę mrok ogarnął myśli poszybowały w pustkę a ja siedziałem w odrętwieniu zapach zgnilizny świata zatruwał od wewnątrz ciało ucieczką się ratowałem lecz to było za mało drogi szukać począłem ciemna otchłań pożarła to co było jest będzie i błądzę szukając nie wiem czego los kamienie toczył nogi upadały popalone stopy rany pozostały na duszy i sercu znowu dzień nadchodzi lecz promieni nie widać nocka nimi rządzi ciemna przeraźliwa i cisza
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie