Przejdź do treści

anioł marnotrawny

Mroczne
wydzieram sobie pióra jestem twoim aniołem marnotrawnym pozbawiam się nadziei nie martwię o blizny w mojej głowie krzątają się nieznane myśli wypełnia mnie pustka zadana twoim oddechem odkąd zalęgła się we mnie twoja obecność od kiedy przychodzą mi do głowy same wynaturzone myśli marnuję łzy na przypadkowe westchnienia odblask zbyt trudnych kłamstw rozdziera wieczność na mniejsze porcje zadurzyłam się w twoim jutrze którego odprysk pozostał na moich ustach uważaj na nieznajome słowa na zbyteczne prawdy noszące twoje ciało
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 3 lata temu
subiektywny... do bólu . ,)
9 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie