Przejdź do treści

Dziecięcy głód

Melancholia
Czy to, co nie mieści się w słowach, na zawsze pozostanie samotną myślą? Czy to, co lśni jak ostatni oddech spadającej gwiazdy, jest tylko głuchoniemą nocą? Przychodzę, cała pogrążona w nieznajomych pocałunkach, domagam się kłamstwa, które opuściło przypadkiem twój strach. Przeobrażony w nikczemny sens, kołyszesz się na tej wzdętej, czarnej fali, która zagarnia twoje człowieczeństwo, nieodkryty przypadkiem wiersz. Przyjdź, zanim ostatni sen zda sobie sprawę, że bliskość zmysłów koliduje w moim sumieniem, z poczuciem wstydu. A kiedy obumrze ostatnia kropla krwi, kiedy spokój zagłuszy wołanie o pomoc - spotkaj się z moim snem, podaruj kromkę słowa, która nasyci mój dziecięcy głód.
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie