Przejdź do treści

Widok

Miłosne
Prawości farb czarem malujesz obrazy Wielkości motywu nie znam tej bez skazy Wyłania się z płótna cień światła białego Zalepia je postać pląsając dla złego Nakładasz deszcz zmysłów, gestom dajesz tony Włosów falujące układasz welony Muśnięć rys wyraźnych postaci już błyska Gęstnieje powietrze, starczyłaby iskra Wpatruję się w magię całej tejże sprawy Wszelkiego jestestwa minęły obawy Niechaj żyje tętno czułego tworzenia I dąży w całości do niebios sklepienia
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie