We mgle podążam pod łąki skraje, w piersi już dudni potęgi grzmot. Rykiem rozedrgam leniwą zgraję, w leśnych istotach rozbudzę wzlot. Przynajmniej zanim nie rykłem jeszcze, bo gdy opary pierś opuściły Efekt mizerny...
#kacper potocki poezje wiersze
24 utworów z tym tagiem
Dziwnym jest, że pisząc wiersz – zwykły jeno, bez zadęcia, Pojawiając, prędkie słowa goszczą w głowie krótką chwilę, Dalej nikną, zasypiają i przez wieki tkwią w mogile. Trzeba zacząć tkać od nowa dla ich znojnych chwil poczęci...
Bukiet układam kwiecia śnionego, jakiego próżno szukać w ksiąg zwojach. Zapamiętania jest godny tego, że nie miłuję go tylko w woniach. Zanim dobędę w garść tej korony kłos wypachniony w nocy oddechu, Pragnę skosztować...
Zraniłeś świętość w nas – zaszumiał smutnie las. W powieki padłej chwili, gdzie wcześniej nam umilił, spowiły gęste mgły, ni ptak już nie zakwili. Zastygł w konarach drzew odarty z nieba czas. Klęknąłem na łączeniu pożółkłej...
Przybądź Pani nadziei, stocz tę nierówną walkę. Przerwij zaporę cieni, doprowadź snów wybrankę. Latarni snopu wyglądam, strudzony mgieł gęstych losem, co to oblepia cierpieniem, obdarza zewsząd chaosem … trwogi Potrzebna je...
Bracia moi, o wielcy! – wybaczcie niewiernemu. Choćbyście kroili żywo, stąpali po mnie końmi, palili ogniem piekielnym czy rozciągali słońmi - nie ruszę z wami w świat, sercu zaufam własnemu. Baltazarze odważny – krajów niez...
Każda z twoich blizn jest jak snu przygoda. Zasypiałaś zbyt często, by odszukać Boga. Z Kropelkami krwi spłynął, nie pokrzepi więcej. Żądze stali rozcięły splecione z nim ręce. Posmutniały zakleił nieswoimi szwami serca rany,...
Jeszczem za wczoraj dnia zapadaniem, nosił po głowie pisklę skrzeczące Co to za matki siwej oddaniem, rzuca wezbrania szlochań pragnące Zdał mi się wieczór wonią upstrzony, jak żyw ocean żądzy głęboki Co to prześwita pr...
Skóra twa jaśni bryzą księżyca, malują się czarne oczy Zda się iż duch co serce zbliżał, chce teraz ciało zbroczyć Wyczytać mogę pulsy ci skroni, lecz zanim cokolwiek zdołasz Weź mnie ostatni raz unieś święcie, niech malin chru...
Lipo przydrożna, kwieciście droga koisz oparem ciało me kiedy dreszcz je przepełnia i woła Boga pragnąc do niebios uciec podniety. Sosno wątława, lepko wabiąca piszesz igłami po piasku o tym jak me cierpienie zdrapać...
Pożółkły jako trawy pozostawione sobie uczucia o tej kiedyś jedynej białogłowie. Czy warto w porach tychże zieleni żądać od postrzelonego ptaka co gasi wzniosły lot? Opadły niczym liście podmuchem czasu zdarte uniesień mych...
Prawości farb czarem malujesz obrazy Wielkości motywu nie znam tej bez skazy Wyłania się z płótna cień światła białego Zalepia je postać pląsając dla złego Nakładasz deszcz zmysłów, gestom dajesz tony Włosów falujące układa...
Sroży się w bezdroża chustek złotych pól braterskim uściskiem ze słońcem niesiony bezruchy Pafnucy co przeklina wrony - półdnia myśliciel. W suchej ziół koronie, uplecionej trawy myszkuje swobodnie ziarnem prowadzona kulec...
Jestem gbur! Nie filantrop, nie że klecha, chcesz coś zyskać, mnie zaniechaj. Jestem gbur! Nie leniwiec, knur lub szczur. Żaden ze mnie żubr czy tur. Jestem gbur! Nie podoba mi się kwiat, nie stos barwnych, pawich piór....
Szarości firany zasłoniły myśli I wiatr zagłuszony o ratunek woła Odchylę je zaraz w namiętnym uścisku Odpędzę ten zamęt, by ustąpił pola! Abyś uwierzyła rozjaśnię snu wnęki To co daje smutek, przepędzę w dal świata Kiedy...
Burzą pachnie, myśli ckliwe kwiatów łąki, wołań tuby jedna droga, dwie nadzieje gdzie cię znajdę Gdzieś na Mickiewicza Zapał rośnie, wiersz tężeje szybsze kroki, serca drżenie tak bliziutko, tak daleko gdzie ty mieszka...
Lesie zamszowy, meandrów rzeko Liść mam klonowy, zapadły w borze Kropel wodospad maluje zorze Ckli mi się widok, idę daleko. Stopy dziewczęce, męskie podwoje Ślad jej głęboki w trawie leżącej Strzał posłał kruki wypatrując...
Myśli me Nie rodzą się przezroczyste Iskry dwie Nie gonią już innych iskier Duszę się, znikam, pragnę też Treści te Mydlą mi oczy śliskie Łezki dwie Stoczyły się swym uściskiem Kocham cię, lubię, tęsknię też Słowa tw...
Mojtyś lesie, mój jedyny parujący lepkim kwieciem Ja nie szukam w tobie winy żeś zagościł obcych w lecie Cóż ci winni, że w około cierpią świata własne dole Ja nie szukam w tobie winy ty żeś skrą w tym łez padole Wątłe...
Proszę szanownego Pana, Zewsząd widzę, słyszę, czuję, że Pan coś wściekle szykuje. Ja nie jestem taka sama, Mimo ciała, wieku, śmiechu, staroświecka jestem nieco. Pan nalega na szampana, Krzyczy tutaj, wypij, teraz, cierp...