Przejdź do treści

W szranki ze słowami

Pamięć
Dziwnym jest, że pisząc wiersz – zwykły jeno, bez zadęcia, Pojawiając, prędkie słowa goszczą w głowie krótką chwilę, Dalej nikną, zasypiają i przez wieki tkwią w mogile. Trzeba zacząć tkać od nowa dla ich znojnych chwil poczęcia. Gdzie te leżą, czy powstaną, kiedy zdołam je podchwycić? Cóż straciłem? Jużem blady – kielich stroi myśli dźwięki. Lepiej będzie dla tej sprawy zatraceniem zmęczyć lęki W nowych przygód własnej fali, które mogą też zachwycić. Zapomniałem com miał skrycie w głowie uklecone dla cię. Wybacz proszę, bo na chwilę inny watek spiszę skrzętnie. Oczywista nim ja zmącę liter szereg w słowny zacier Może pomnę com był bliski zapisania w myśl poprzedniej. Knuję własnych zwrotów szranki, Stukam szybciej ich klawisze, Nim spamiętam, to zapiszę. Trudne wierszom są poranki.
124 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
staropolskie bajanie:)
copelza 13 lat temu
no to w szklanki bez słów!!:) szczęśliwego :)
gizela1 13 lat temu
jeno nalej Cop
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie