Przejdź do treści

warkocz

O życiu
czasem wspominam w błękitnych myślach pachnące wanilią chwile dzieciństwa przez włosy obłoków oglądam fragmenty przez warstwy szumów wyłapuję nuty wiolonczela i lutnia nadają smak wspomnieniom perły w kątach oczu mienią się niezmiennie gdy próbuję młodość złapać za warkocz przybliżyć do siebie zatrzymać mimo że biegnę sił coraz mniej a ona zawsze o krok przede mną
64 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jak to warkocz.,lekki jest i ciężki jak wiola,która na dotyk czeka przy harfie stojąc w czarownym zapachu professionalnego balsamu co unosi nutkę przy wiolączeli w:)
ryty 12 lat temu
moja młodość zniknęła za horyzontem; głupia. Monumentalna
starość nadciąga, sapie i pucha
stęka ogromna i coś z niej spływa :p
zyga66 12 lat temu
Livia, jak biegniesz to ubywa sił ;)...pozdrawiam :)
Livia 12 lat temu
zyga- no tak, wesyfikacja padła :) już poprawiłam :P
Livia 12 lat temu
ryty.... można i tak :D
Helen 12 lat temu
Bardzo fajne porównanieee:))) I jak zawsze Liv miło się czyta wiersze z sensemm:*
zyga66 12 lat temu
Livia przepraszam, ale mam takę propozycję co do ostatniej strofy ...ona zawsze...o krok przede mną...a sił coraz mniej...pozdrowionka ;)
Livia 12 lat temu
zyga- nie przepraszaj :) jak zwykle- zastanowię się nad tym ( jak znajdę chwilkę spokoju ) :) dzięki :*
mocher 12 lat temu
taki los ....
4 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie