Przejdź do treści

Mało optymistyczny wiersz

O życiu
Nadchodziła szybkim krokiem Konfrontacja z Nowym Rokiem. Nieco inny, bo bez śniegu, Lecz kolejny pełen biegu. Wielkość tego wydarzenia Skłania ludzi do myślenia I gdy grudnia już końcówka, Życzą sobie dużo zdrówka, Wykupują moc szampana, By starczyło aż do rana. Wokół rymów sobie krążę, Powiem więc do czego dążę: Pewna rzecz się wciąż nie zmienia – Wiara w czar postanowienia. Pewnie myślisz, że masz rację Mówiąc, że wesprzesz fundację, Że odłożysz chociaż stówkę Na komputer lub lodówkę, Mówisz: „Będę robił masę” Albo „Będę trzepać kasę”, Z pieskiem zaczniesz spacerować I nauczysz się gotować, Zrzucisz kilo albo cztery, Zadbasz o swoje maniery, Liźniesz trochę japońskiego I poczytasz Słowackiego, Kupisz nową meblościankę I naprawisz umywalkę… Gdy to mówisz, rzygasz tęczą, Lecz postanowienia męczą. Myślisz, gdybasz i planujesz, A z połowy zrezygnujesz. Znów wyprawisz urodziny I choć nie ma w tym twej winy, Ujrzysz zmarszczkę na swej twarzy… Jacy już jesteśmy starzy!
145 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
mało optymistyczny ale z wielkimi marzeniami,oby się spełniły bo nie każdy musi marzyć aby być szczęśliwym nawet gdy się ma 70lat w:)
Ina Boj 12 lat temu
rzygać tęczą?
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie