Przejdź do treści
Obudził mnie świat tak wbijał się w klatkę Mógł postąpić inaczej a zsypuje pył z gwiazd Może to talent, mówią wszystko było przypadkiem samotnych starć. Leżę, obezwładniony w nałogu zła chociaż... nie widziałem też dnia tylko światła w twych oczach Nie jestem sam, nie przyszedł żeby się śmiać ze mnie mój Pan, lecz ona. Cała ścieżka ze złota, była ich moja! O połamanych nogach Może po to ten wstyd, by czuć odmęt Odejdź proszę, nie chcę wrót bo tyle mogłem, tylko nie koniec! Konam...aby wciąż wiele móc Bo wciąż kocham, tyle, że tchórz.
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 8 lat temu
Ciekawy, czyta się trochę jak tekst pod piosenkę hip hopu
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie