Przejdź do treści

ssentymentalny

Mroczne
Jest ulotna, wciągam tą ulotność wdech i wydech do słońca jestem sobą czuję wolność jakby nie było końca... Czy tylko chcesz czy żyjesz? Nie mogę zapomnieć o niej krzyczy drze się do mnie jakbym był jej aniołem ...Upadłym w moment kiedy ona upadła a chciała pomocy, To dzisiaj nieistotne... Jest (ss) kimś innym a ból wciska w oczodoły tak, że chyba to zakończę ahh jacy jesteście dziwni ludzie, plątające się istoty wchodzące w moje życie co dzień zostawiacie pusstkę kiedy zaczynam żywić...podłe ochoty. Każdy jest pusstym, plusk,krzyk, zatopiłem życie w nich. chwilowy ssyk wywołał ten nóż kiedy przebijał od tyłu ich krzyż. zatopiłem miłość i jest mi wstyd Nie wiedząc jak mogłem zwalić ją z nóg. Miłość życia, dzisiaj przebija płuca nie oddycham patrząc się ss pod wody jak przemija kłótnia wiem, że jak wyjdę to pozażynam bo każdy dusi w sobie jakieś powody. Spojrzałem wychodząc...na kafelki, z podłogi ich omdłe odbicia a w ich oczach nie było już...(życiaa..) tej samej postaci ,co tak zakpiła...
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 9 lat temu
pisz, duzo pisz to pomaga
tego potrzebujesz
K
kaja-maja 9 lat temu
ssyczysz jak wąż,chcesz być Boa na mej szyi,chętnie się tobą otulę
bo wiem że mnie nie udusisz,jak inny człowieczy gad w:):)
Dziękuję za te pierwsze komentarze :)
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie