Przejdź do treści

Cień serca

Melancholia
serce odleci z cząstką wczoraj na szarych skrzydłach w głąb pamięci i gdy właściwa przyjdzie pora zakryje cieniem rozbłysk tęczy i powędruje krzyk za sercem złapany w szelest żółtych liści lecz go nie złapie nigdy więcej dopóki kiedyś znów się przyśni w krakaniu ptaków późnym latem ból tka gobelin martwych marzeń drzewa wciąż opłakując stratę zdejmują z ranków kalendarze zamarzły krzyki już tam w górze jak ptaki spadły razem z deszczem a miały serce gonić dłużej bo ono pragnie kochać jeszcze
112 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 11 lat temu
smutny... taki o odchodzeniu, nie zawsze jesienią, a nawet w środku lata;

odchodzenie, które nie na rękę, które boli, jak żółte liście po upałach,
gdy obumarły drzewa z suszy

bardzo ładny tekst
zyga66 11 lat temu
witaj, dawno Cię tu nie było, podrawiam :)
Pain 11 lat temu
jestem tutaj zawsze Zyga, ale bardziej jako obserwator:)
PCP Go 11 lat temu
to tak by tytuł dopełniaczem nie świtał może ...
Józef Tomoń 11 lat temu
CZYTAM Z PRZYJEMNOŚCIĄ...:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie