Przejdź do treści

Spalone mury

Wspomnienia
znów wywołuję zeszłoroczne zdjęcia gdy słońce wgryzało się w mury miasta spalony trawnik nie pozbył się śladów nie wyschły krople ostatnich pocałunków życie widnieje rozwieszone na plakatach kilka dawnych scenek powielone kalki przesiąknięte deszczem zmurszałe arkusze nie chcą spłynąć rynną do brudnych potoków rozdrapałem ściany aż do wrót tajemnic tuż za nimi światło tak znanego słońca wszak to jest to samo które gryzło mury swądu spalenizny już nie będzie końca
122 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
bo widzisz, po wywoływaczu, trzeba do utrwalacza, potem kąpiel wodna i suszenie, wtedy wychodzą ;)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie