Przejdź do treści

Szklane domy

Melancholia
wołają mnie hektary uśpione kryształki lodu kiełkują jak szklane kwiaty na czarnej wypalonej glebie gdzie wciąż wieje wczorajszy ogień ziemia jest tak płaska dotarłem nad gwiezdną przepaść ktoś próbował przerzucić mosty przycumować statki do wiszącej fali czas wracać do pierwotnej stancji nad brzegi porośnięte trzciną tam dryfuje stara łódka dogasa gdzieś lampa naftowa nad listem pisanym przed laty
83 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
wspaniałay klimat...ehh mogłabym te widoki podziwiać cały czas:)rozmarzyłam się:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie