Przejdź do treści

Do poranka

Od siebie
gdzie dziś jesteś ranku gdzież jest twoje słońce pochyl się nade mną strudzonym wędrowcem gdzie jest zimna rosa zieleń twojej trawy nie umiem oddzielić snu od szarej jawy wołam lecz nie słyszysz szukam wciąż wytrwale ale tyś jest niemy bo nie słuchasz wcale nie chcę nowych nocy sam pod czarnym niebem proszę bądź mym rankiem czekam wciąż na ciebie
93 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 11 lat temu
Piękne ! :) :)
Pain 11 lat temu
dziękuję Ci. Myślałem, że dość słabo mi wyszedł.
K
kaja-maja 11 lat temu
ach poranku w tobie uroku jest kiedy drzewom łzy na rozkwit dajesz
a słońce tym co ciebie miłością czują bez wołania a oczu widokiem
każdego dnia piekny dzień od nocy co za tobą tęskni by :) dostać w diamencie bez szukania w;)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie