Przejdź do treści

Happy end

Smutne
happy end rozpłynął się jak słodki cukier w filiżance gorzkiej herbaty skamieniał na dnie czajnika osiadł fusami po małej czarnej proszę opowiedz mi bajkę chodzi mi o konkretną w której się namalowałem dziś może uwierzę w jej morał wymarzę z myśli rzeczywistość i w niej na zawszę pozostanę jutra nie ma pozwól aby dziś skonało happy endem bo krótko po północy powiem tylko że byłem ale nie dodam że będę
63 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
widać chłód jak zastój,jak też w życiu często za szybko słodzimy lub za późno jak też nie każdy chce słodkości sztucznej tylko w naturze w:):)
jaropasztii 12 lat temu
kiedyś do szkoły jechałem do Torunia trochę wcześniej popiłem z młodymi żołnierzami i obudziłem się w Bydgoszczy i wszystko skończyło się happy endem ,przesiadłem się w inny pociąg.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie