Przejdź do treści

Latając w dół

O sobie
Wszystkie uśmiechy dzieciństwa zostały pożarte przez lustra mego życia porysowaną taflę mego wypływania ku balansowaniu na cienkiej linie zaparowały wszelkie zwierciadła okryte peleryną nagich cieni nie mogę spojrzeć wstecz za sobą ani w przyszłość wepchnąć masek ktoś za liny tu pociąga manekina w tym teatrze a do tego sztuka niema a ja w środku z mym uśmiechem przyklejonym ale łzawym
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie