Przejdź do treści

Na skrzyżowaniach życia

Egzystencjalne
Mówią, że nadzieja to matka więc jestem sierotą podobno umiera ostatnia dlatego odwiedzam cmentarz Głowa do góry wszystko będzie w porządku ględzą niektórzy nosiłem więc ją wysoko lecz zaprzestałem widocznie ciążyła za bardzo a na mej szyi kamień teraz nurkuję w kałuży Czas leczy rany cóż za piękne slogany! dlaczego więc rano krew na mej pościeli i wieczorem woda czerwona się staje podczas kąpieli? Tego kwiatu jest pół światu mówi ten który ma te zdradliwe piękne róże bardzo mnie pokłuły będzie dla mnie lepiej i dla mego zdrowia gdy zacznę jeść brokuły… Wszystkie światła zgasły nawet to w tunelu muszę więc podpalić siebie by dotrzeć do celu lecz cóż teraz ma nim być?
75 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Skarlett222 14 lat temu
pięknie opisałeś swoje myśli
17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie