Przejdź do treści

Nie lubię ryzyka

Od siebie
od mych pocałunków dostałaś próchnicy jesteś Quasimodo lecz nadal w spódnicy podobno od seksu jesteś bezpłodna i twierdzisz że sperma to siarki pochodna mówisz że twe sutki zmiażdżone przez me dłonie lecz ja nie gustuję w marnym silikonie nawet twoja pupa ciągle zaogniona bo twój czarny kumpel wpychał swego drona więc nie miej pretensji że cię nie dotykam ja po prostu zdziro nie lubię ryzyka!
55 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 13 lat temu
hehe, ale ja tylko według Twoich słów używam owej kozy w kilku miejscach, Ty natomiast uparta jesteś jak ta Twoja koza, bo zawsze doczepiasz się czegoś co nie jest niepoprawne i nadal używane
Pain 13 lat temu
szłem jest błędem, ale te przykłady które podałaś nimi nie są Pani polonistko. Dla mnie poezja nie ma być matematyką i wymyślaniem na siłę cudacznych metafor, bo to nie konkurs na udziwnienia i cyber kosmiczne teksty. Poezja ma dotykać wnętrze, ale jeśli Ty potrzebujesz słownej ekwilibrystyki to poszukaj sobie takich autorów.
Pain 13 lat temu
mowa o mej i twej. To nie są żadne błędy, ale po prostu się Tobie to nie podoba i spoko, ale nie wyciągaj argumentu, że coś jest błędne bo byłoby wtedy gdybym mózg zapisał jako musk
gizela1 13 lat temu
zdziro ?--minusa ci wpitolę
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie