Przejdź do treści

Ołowiane dni

Egzystencjalne
wschodzi dzień cięższy niż ołów słońce ma dziś barwę węgla pobrudziłem się niczym w szybie śląskiej kopalni mam tak słabe barki obtarte łokcie od wąskich ścian życia zamknięty na małym skrawku dziś pomiędzy wczoraj a jutro wschodzą żelazne obłoki niebo jest dziś wyjątkowo nisko nie mogę się podnieść z łóżka by nie uderzyć w jego rant nie ma obok nikogo kto pomógłby mi wziąć dzień na ramiona i nie będzie aż do samego końca aż do dnia w którym skonam
60 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
ołowiane dni ma tylko 'ŁYSEK Z POKŁADU IDY'jak też między wczoraj a jutro istnieje jeszcze dzisiaj,kopalni brakuje jak Domu Górnika co dzień cały błękitu nie widział na szychcie swojej jak też ludzi schorowanych dzisiaj mało widzi młodych i starszych z tyłkami na wierzchu jak też wielkie panie w kubkach uklejonych z z waliską kosmetyków w:):)
Helen 12 lat temu
A ciekawy ten wiersz:))) przeczytałam już parę Twoich wierszy i pomalutku wyłania mi się Twój obrazek...otóż masz taki lekko pesymistyczny styl.... ale mi to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie:))) naturalnie plus
Ina Boj 12 lat temu
tego wiedzieć nie możesz
A
alali 12 lat temu
depresja jakaś podstępna...nie daj się:))
Pain 12 lat temu
Helen@
lekko pesymistyczny powiadasz? nie chcę popaść wobec tego w bardzo pesymistyczny:) dziękuję i pozdrawiam
Pain 12 lat temu
Ina@
w sumie nie wiem, ale po tym wszystkim co działo się i nadal dzieje mogę się domyślać
ryty 12 lat temu
plusuję! ; bo tak mi się podoba :))
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie