Przejdź do treści

Przedmurze

Przemijanie
wiatr przebija się przeze mnie jakby sam tańczył z ubraniem ubywam wraz z zachodem słońca by zrodzić tylko małą cząstkę rankiem zanika podział na blisko daleko małą dłonią sięgam za horyzont badam niepoznane kształty szukam czegoś znajomego nie ma śladów stóp na asfalcie nogi są lżejsze od płatków śniegu jeszcze nie odleciałem a już się wzbijam w podróż bez spoglądania za siebie topi się serce z ołowiu gdy słońce w zasięgu ręki chcę zrzucić starego człowieka na przedmurzu zanim całkiem wzejdzie
97 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 11 lat temu
Natchnione i dotyka dna duszy;)
Pain 11 lat temu
dzięki Asia:)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie