Przejdź do treści

Przystań

Przemijanie
widok z okna jest całym światem mały urywek w dusznawej sali a tam na zewnątrz szczęśliwi ludzie nikną za drzewem całkiem w oddali tu białe ściany prute jak swetry bezkres sufitu zimna podłoga trzy stare łóżka z brzękiem sprężyny i wizerunek świętego Boga na zewnątrz życie płynie swym torem rosną rabatki przepływa rzeka to ukochani idą pod ręce każdy na kogoś w swym życiu czeka w tej ciasnej sali nic się nie zmienia zenit i nadir niosą bagaże bo te trzy łóżka zwolnili dawno ci którzy poszli do świata marzeń
76 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 12 lat temu
Do świata marzeń.. hmm...Może i ja tam pójdę? ... Bardzo refleksyjny, skłaniający do zadumy, ciepły utwór. :))) Pozdrawiam
Pain 12 lat temu
kiedyś każdy z nas tam pójdzie. Mam nadzieję, że wygląda tak jak myślę
Vera 12 lat temu
Prawda jest taka, że cudowne rzeczy czekają na tych, którzy zaufali Bogu, zresztą wszystko jest w Biblii :))))) pozdrawiam
Helen 12 lat temu
Witam Pain;))) piękny wiersz....
A
alali 12 lat temu
niby zwykłe łóżko,a towarzyszy nam od narodzin do śmierci
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie