Przejdź do treści

Pusty teatr

Smutne
już rano opada kurtyna zdejmuję senną maskę schodząc do szatni czy to szum jesiennych liści czy oklaski tłumu nie wiem na rogach ulic stoję jak mim relikt dawnych epok i przygasły neon chwytam ludzkie twarze chowam po kieszeniach stare greckie maski o antycznych rysach gdy nadchodzi wieczór kurtyna podnosi się z wolna wychodzę na puste deski teatru zajmuję pierwsze miejsca pod sceną tak trudno nauczyć się żyć jako aktor i jako widz
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

forests 11 lat temu
Smutne, ale piękne.
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie