Przejdź do treści

Rdzawa wiosna

Egzystencjalne
poprzednia wiosna zrodziła złote liście rdza wyłoniła się z jej świeżych pędów czasem trzeba odbierać martwe porody kołysać wiatr w pustych wózkach ta wiosna nie zrodzi niczego niezbyt hojnie zdobi kwieciem łąki omija stare zapomniane ogrody gdzie szron wciąż przebija serca drąży labirynt w duszach straceńców ta wiosna nie zrodzi niczego poddała się aborcji pod nieznanym adresem pod jej drzewami leżą spady robak toczy wszelką słodycz jest już za późno ugryzłem
70 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
dużo się tu dzieje...tzn..we wierszu:)
Pain 12 lat temu
to chyba dobrze?
gizela1 12 lat temu
i tak i nie:)
K
kaja-maja 12 lat temu
kwaśne desze rdzawe liście dają,w owoc robaki same wchodzą,nawet pryskanie nie pomoże,lecz też są owoce takie co swym okazem się mienią choć spadnie liść,jeść go możesz i jesć w niepryskaniu w:):)
Ina Boj 12 lat temu
brrrry...
Helen 12 lat temu
;O....porody??? przepraszam ale gdybyś był mną co byś pomyślał czytając ten wiersz....???
Pain 12 lat temu
Helen@
a co powinienem? ;):)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie