Przejdź do treści

Oblicza miłości

Miłosne
widzę piękno w martwych pocałunkach bezsilnych dłoniach gasnącym wzroku bo tam się kryje wielka miłość zarazem lżejsza od obłoków dostrzegam piękno w tych objęciach gdzie wiatr rozdziela słabe ciała bo tam powiewa właśnie miłość zarazem trwalsza niźli skała dostrzegam piękno w pożegnaniach takich odległych za horyzont gdyż tam jest miłość wielkim sztormem i jednocześnie letnią bryzą lecz już nie kocham tej codziennej która jest tylko w pustych słowach bo przecież miłość się nie kończy tam gdzie skończyła się rozmowa
88 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jak nie na każdą górę wejdziesz,jedynie obejdziesz lub opłyniesz tak słowo słowu jest nie równe,lecz nie ma co się smucić,życie się nie kończy tylko oblicze zmienia w:)
K
kaja-maja 12 lat temu
tak też powiedz Kocham i spytaj się siebie czy słowo twoje wypowiedziane jest owocem miłości czy tylko pustym słowem w:):):)
Helen 12 lat temu
Miłość bez słów....to dopiero miłość;))))))
A
alali 12 lat temu
musisz ją w końcu komuś ofiarować:))
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie