Przejdź do treści

Samotna rzeka

Tęsknota
już się nie palą drwa w kominku wspólne wspomnienia znikły w dymie a przecież kiedyś po wsze czasy wyryłem w sercu Twoje imię i już wyblakły pocałunki choć mam na ustach Twoją słodycz usycham niczym płatki róży gdy ktoś pozbawi różę wody nie ma już ognia lecz popioły nasz feniks martwy jest na wieki trzeba te wspólne lata w urnach wysypać do samotnej rzeki choć czas zabiera ciężar z barków i łza wysycha na pościeli nie umiem ciągle tej miłości na dwie połowy znów podzielić
110 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
gdy do niej wejdziesz ,samotna już nie będzie w:)
Helen 12 lat temu
Ładnie i melancholijnie...w 2 strofie masz dwa razy ten sam wyraz proponuję zmienić jedną różę na kwiat:)))) pozdrawiam cieplutko:)))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie