Przejdź do treści

Ślady po zrzuceniu balastu

Egzystencjalne
Czuję cały czas ten sam ciężar jakbyś siedziała mi na barkach mam wrażenie, że jestem Atlasem trzymającym sklepienie niebieskie nie zrzucę Cię przecież do najbliższego rowu wszak stamtąd Cię wyciągnąłem gdy topiłaś się w bagnie rzeczywistości nie wyrzucę Cię na ulicę przecież wyrwałem Cię z jej szponów by nie rozszarpały Twej naiwności nie oddam Cię światu nie po to uratowałem Cię gdy gubiłaś się w jego zaułkach muszę Cię po prostu zabić tak cicho abyś się niczego nie domyśliła nawet nie zdążysz tego zauważyć aż się w końcu ockniesz
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
intrygujące...takie wiersze lubię...pozdrawiam :-)
artpla 14 lat temu
wydaje mi się że za dużo Cię ;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie