Przejdź do treści

Stacja Zapomnienie

Tęsknota
wybrałem wagon dla pustelników bez biletu i bez kasy gdy konduktor spyta dokąd powiem że do końca trasy będę patrzył gdzieś przez szybę liczył lata jak perony by się poczuć po raz pierwszy jak przez życie wysiedlony nie przemówię choćby słowem będę milczał jak cmentarze w myślach pognam konduktora palcem swój kierunek wskażę pociąg stanie tuż na końcu tam gdzie stacja Zapomnienie wtedy łatwiej będzie wysiąść ze spokojem oddać tchnienie
81 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 12 lat temu
Ładnie ale gdyby każdy wers był o jedną sylabę dłuższy wiersz zyskałby na melodyjności. Pozdr
Helen 12 lat temu
Bardzo ładnie;) choć smutny troszkę to miło się go czyta....;))pozdr.
Avrilianna 12 lat temu
JEST DOBRZE ;)
Beatrice 12 lat temu
Widzę, że wena Cię nie opuszcza, pozdrawiam :-)
P
Piotr J. 12 lat temu
barzo ładny, jasno napisany wiersz, dziękuję
gizela1 12 lat temu
dramatyzm ..twoich wierszy ..byłby większy gdyby nie forma ich rymowana..
shou 12 lat temu
Niby gapowicz ... a jednak. Mnie się podoba, pozdrawiam.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie