Przejdź do treści

Vanitas

Smutne
obejrzałem się za siebie pociąg pospieszny mignął przed oczyma a w nim wczorajsze dni każdy w osobnym wagonie i oprócz nich jeszcze sporo przestrzeni mimo to nie rozpoznałem żadnego wczoraj jak widać nie ma twarzy przez dziurkę od klucza podejrzałem jutro było tak dziwnie znajome cztery szare ściany stół i jedno krzesło a tam w oddali jakieś drzwi i ogród z różami które zwiędły przecież dawno temu idę więc teraz po dziś choć nie mam pojęcia gdzie jest podobno tutaj dookoła wystarczy wyciągnąć dłonie lecz ja już chyba nie zdołam...
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
oj tam zdołasz,w życiu nie rzeczy niemożliwych,zwłaszcza jak chce,a jak nie to daj dwa kroki do przodu i jeden w tył,na baczność by stanąć dosuń nogę,później zrob krok w bok, dwa do tyłu a jeden do przodu i do przodu trzy aż przeskoczysz tył i do przodu pobiegniesz dłonie wyciągając nie oflądając się za w:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie