Przejdź do treści

ciemność

Egzystencjalne
szarość dnia zabrała resztkę światła wypalił się ostatni promień słońca na niebie został tylko popiół w beznadziei bez nadziei i bez ciebie strach pokrył ściany zimny jak lód zmroził do szpiku kości i na wskroś duszy
103 odsłon

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
ale mnie tu zmroziło
leopard 2 8 lat temu
ja w kwestii formalnej

;powinno być:

strach pokrył ściany
jak zimny lód

.....

do szpiku kości
i na wskroś
duszy

- ;dusza nie ma kości :b
Pixie 8 lat temu
leopard, ale ciało ma kości :p
Pixie 8 lat temu
dzięki za wskazówkę Ef
leopard 2 8 lat temu
ciało nie ma kości ;Pixie
jedynie w stanach silnego podniecenia
stwarza ich pozory ;))
Pixie 8 lat temu
rozumiem, że twoje całe ciało to jeden narząd, współczuję.
leopard 2 8 lat temu
Twoje współczucie nie jest mi obce : . |(
Mario Sz 8 lat temu
Pixie To jest rewelacja nic nie zmieniaj bo tylko taki układ ma sens. Jestem pod wrażeniem talentu. Pozdrowienia z Paryża
Pixie 8 lat temu
dzięki Mario :) pozdrowienia
leopard 2 8 lat temu
no jak z paryżje, to liżę dupe ryżę ;ble!!
Johny Gmatrix 8 lat temu
nic nie zmieniaj w wierszu.....
(strach pokrył ściany
zimny jak lód
zmroził
do szpiku kości
i na wskroś
duszy)
1 wers mówi że strach pokrył ściany...
2 wers mówi że zimny jak lód zamroził
..... uwagi do tych co chcą nauczać... pierw sami się nauczcie poisac
Wiersz świetny. I proszę by mnie (do tych co ciebie Pixie pouczają) nie pouczac itp.
Nie jestem tu by sie na portalu uczyc pisac, jak to wielu mysli.
Pixie 8 lat temu
cieszę się, że Ci się podoba Johny Gmatrix

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie