Przejdź do treści

niezgłębiona M

Egzystencjalne
miłość czy to stałość pewność drugiej osoby troska i wytrwałość czy to trzepot serca niepewnego coś ulotnego jak kartka na wietrze nie mogąca się zatrzymać w szalonym wirze by potem opaść zdeptana a może to myśli bezustannie krążące po orbicie o twoim imieniu nie dające spać senne marzenia a jeśli to tylko ułuda niech trwa jak najdłużej słodką mgiełką otulona
123 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
dobry tytuł, bo temat jak ocean, a samo podejście do niego lekkie, pozdrawiam :)
*Mystique* 8 lat temu
a może to myśli
bezustannie krążące
po orbicie o twoim imieniu 
nie dające spać
senne marzenia

-dobre
Pixie 8 lat temu
dzięki za komentarze zyga i Mystique, pozdro :)
Johny Gmatrix 8 lat temu
prawdziwa miłość... stawiasz jej/jego zdowie szczęście życie ponad swoje......
spodobał się
pozdrawiam
Pixie 8 lat temu
dzięki Johny, pozdro
DARTANIAN 110 7 lat temu
Podobają mi się te Twoje rozważania o Miłości i puenta:niech trwa jak najdłużej
słodką mgiełką otulona
Pozdr
Pixie 7 lat temu
Dzięki Dart, pozdro :)
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie