Przejdź do treści

Muzy

Tęsknota
Gdzie odeszły łzy i szczęście ? Gdzie zabrały z sobą ciebie? W krwistej skrzyni marzeń, grzechu tam powinny leżeć z tobą . Czym ja jestem biedny bez was? Zwykłym człekiem zdychającym ! Cóż ja mogę dać dla świata? Tylko trupa gnijącego ! Od złota mleko, z wami doiłem, pszczelej niewoli dzięki wam też zaznałem . Czułem jak księżyc tęskni za słońcem, widziałem jak bóg gwiazdami się bawi. Dla niej wszystko ofiarą to było, bo kusi odkąd wyszliśmy z jaskini. Więc proszę was moje kochanki przeklęte, wróćcie do domu. Wróćcie do ojca! Ostatnie już razy obnażcie się z darów, dajcie nakarmić mi tego cerbera. Puszczę was wolno, gdy dzieło dokończę, lecz teraz zasiejcie tu ziarno natchnienia.
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie