Przejdź do treści

Niecierpliwość

Melancholia
Stało się Motyle odleciały uwolnione z uwięzi nareszcie odarły niebo z udawanych barw Trzepotały się tylko chwilę wierząc w niemożliwe wiedzieliśmy, że tylko tyle potrwa życie One już nie słyszą nie wysyłaj listów do gwiazd Trzeba pozwolić odejść zrosnąć się z zieloną ziemią oswoić z nadzieją przepaść niecierpliwie pojąć istotę i bezkres Jednym tchem serce piórem i ciszą przeniknąć .
56 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mario Sz 12 lat temu
Myślę, że motyle powracają kiedy się staramy jeżeli to o te motyle chodzi
Vera 12 lat temu
Hmm.. motyle chciały odlecieć ale nie mogły, bo zostały uwięzione. W końcu jednak nadszedł ich czas i poleciały w szczęśliwe miejsce... Koniec oznaczał dla nich pocżątek..Pozdrawiam :)))
zyga66 12 lat temu
żeby coś zroumieć potrzeba cierpliwości, a czasu mamy niewiele...pozdrawiam :)
Vera 12 lat temu
:) Zyga:)) Myślę, że każdy nasz dzień tutaj może być ostatnim.. wbrew pozorom sprawa jest poważna, błędy mogą wiele kosztować.. dlatego jeśli obrana ścieżka nie jest dobra..lepiej stać się motylem i odfrunąć, bez tłumaczeń, po prostu.. :) pozdrawiam
zyga66 12 lat temu
niestety nie da się tak żyć, jakby to był ostatni dzień...zawsze z nadzieją spoglądamy w przyszłość, a jeżeli jest ciężko to zazdrościmy motylom...pozdrawiam :)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie