Przejdź do treści

Gertruda

Przepaska na oku i sine podkowy pod oczami. Gertruda jak co dzień zbierała chwasty ze swojego pokoju w którym trzymała plantację trawy. Zaczynała dzień od mierzenia długopisem długość pędów sadzonek. Zanim je wszystkie wysadzi trzeba przecież dbać o uprawę w samym zalążku. Gniecione stopami ziele lepiej wchłaniało wodę. Słyszane dźwięki za ściany zespołów rockowych lepiej wpływają na urodzaj. To służy nasieniu.
50 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie