Przejdź do treści

po chwili

prawie jej nie było zmieszana nie umiała wydobyć ani jednego słowa z siebie w oknie z pożółkłymi firankami grała muzyka stare melodie jakby zwolnione echa rozbrzmiewały kloszard bezoki z laską żebrał o kilka złotych popychany przez wredne dzieci
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
zaniemówiła patrząc na żółte firanki :)))))))))
JKZ007 14 lat temu
bezoki kloszard:) jeśli już:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie