Przejdź do treści

Duszę się

nie pomaga otwarte okno zamknięte oczy od patrzenia powłoka dni zasklepiła się przypomina zastygłą lawę oparami zdarzeń przesycone powietrze jak pokój palacza kolejny papieros nie rozwiązuje nic wódka ma smak dziegciu łykam i nadal czuję dziwne poskromiłem bestię a może tak mi się wydaje to tylko złudzenie para – optyczne zaciśnięte zęby mówią do siebie między wierszami jakby od nadmiaru słów zapomniały już ich znaczenia w zamkniętym kręgu dobro i zło toczą spory otwieram okno jakbym chciał wyjść przez nie nie wychodzę
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
paranoja ;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie