Przejdź do treści

wiosna stary

O życiu
rozlane wody gdzieś umilkły czas osuszył pola jeszcze śpię zimą na przekór przebiśniegom a tu słyszę wiosna stary obudź kwiaty do istnienia ogrzej się w słońcu zetrzyj z oczu resztki zimy wymaluj pole słonecznikom zasadź konwalie e tam opowiadasz macham ręką podejdź posłuchaj pierwszych ptaków a ja pogrążony w zamyśleniu liczę dni do zmierzchu
71 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 12 lat temu
dobry wiersz, czyta się świetnie i ten klimat, naprawdę jestem pod wrażeniem
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie