Dwoje ludzi poszarzałe z troski twarze wyczekane twarze z rozpaczy rysem i nadziei iskrą w zmęczonym spojrzeniu wpatrzone w jedno okno ponad szarym murem przemienienia dwie wyczekane twarze dwojga kochających ludzi dłonie kurczowo splecione bieleją od uścisku pełne łez spojrzenie matki i ojca niepokój i nadzieja płyną godziny za murem przemienienia czy stanie się on dziś do życia bramą,twarze rodziców czekające dziecka...pełne miłości która wydaje się od śmierci silniejsza jaka będzie ta czekana godzina
76 odsłon