Przejdź do treści

niech sczezną poeci

Niech sczezną poeci niech zgina wiersze odejdą gdzieś miedzy półki na cmentarze kurzu pełne W ciszy do starej biblioteki odchodzi słowo by spędzić wieki całe wśród kartek co zżółkły od czasu Cisza króluje teraz i milczą strofy odeszli poeci w niepamięć wiersze czas pochłonął / I nagle cisza nieśmiertelna pękła niczym dzwon narodziło się słowo, ono zawsze czeka by zmartwychpowstać poeci nie odchodzą nigdy słowo ich nieśmiertelnością cisza z której się rodzi zawsze rodzi nowe wiersze i poeci jak deszcze początkiem są każdej tęczy... Niechaj sczezną głupiec jeden powiedział przenigdy oni sa nieśmiertelni...
68 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 14 lat temu
taki jest mój zamiar to trudne wiem i zawsze taki był jak ktos sie zrazi trudno pisze po to by dotarło głebiej zreszta to wyjaśniłem na blogu już dawno jestem jak rybak hihi mysli
duch44 14 lat temu
i dziekuję
duch44 14 lat temu
to mój hołd dla Wisławy Szymborskiej podobnie jak inny wcześniej wiersz Pokój od podwórza
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie