Przejdź do treści

Pies

Nie mam już nic. Zostały mi tylko oczy. Siedzę w klatce. To bardzo realne: są pręty, wydzielony teren i klucz. Jestem sam. A wokół mnie inni, których spotkał ten sam los. Boję się! To aż boli! Bo jeśli już NIGDY, NIKT...? PROSZĘ!
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie