Przejdź do treści

egzorcysta

zbliż się do mnie moja droga czuję w tobie ziarno wroga bez kaprysów i dąsania wyskocz z butów i ubrania by uchronić cię od śmierci muszę przyssać się do piersi straszne zło w nich zamieszkało i zadręcza twoje ciało potem zejdę trochę niżej czule pępek ci wyliżę zło nie lubi tej praktyki wie jak wredne są języki gdy gorąca będziesz cała tak że dusza będzie łkała wtedy język w bój wypuszczę żeby zdobył pandor-puszkę kiedy już rozpęta burzę to kropidło w niej zanurzę i rozbujam srebrne dzwony żeby przegnać precz demony potem jeszcze je prześwięcę przytulając cię w udręce byśmy razem doszli chwili w której niebo bram uchyli więc się pozbądź tej sukienki by uchronić cię od męki egzorcyzmy czas odprawić jeśli pragniesz duszę zbawić
59 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
przerób w bezrymie to poczytam
ryty 11 lat temu
podobają mi się co poniektóre fragmenty; takie jak piersi i pępek, ale bardziej pępek :)
zyga66 11 lat temu
...oho ho ale fajnie :)
K
kaja-maja 11 lat temu
a może w 2giej zwrotce 1wszy werset ;a uchronię cie od śmierci kiedy rozpętam burzę'jak jesienne róże cicho mówią o pożegnaniu tak jeszcze liście do boju wezmę by róze dać tobie w udręce...w:):)
ibis49 11 lat temu
Dziękuję za komentarze i serdecznie pozdrawiam
kasjana 11 lat temu
...toż mnie ubawił
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie