Przejdź do treści

Powrót w Noc Świętojańską

O szczęściu
znów jestem tu gdzie dęby stale zachwycają swoim majestatem smukłe brzozy kojarzą się z niewinnością a wierzby nadal z nostalgią przyglądają się uciekającej rzece zanurzając w niej ramiona wchłaniają wspomnienia odległych krajobrazów świerki jak dawniej pachną żywicą zastygłe krople jak łzy aniołów jeszcze nie spłynęły na ziemię zawieszone między wczoraj i dziś czas stanął w miejscu swój godowy taniec odbywają świetliki niczym wróżki rzucają urok i znikają wielki wóz mruga figlarnie posrebrzając twarz przytulonej do mnie żony wciąż jesteśmy przyjaciółmi z nadzieją rozglądamy się za kwiatem paproci 24-30 VI 2014
62 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
e tam..kfiat paproci phih
zyga66 12 lat temu
piękna taka świadomość delikatności uczucia, które zadziwia trwaniem :)
Helen 12 lat temu
Bardzo nastrojowy wiersz;)))jakież to romantyczne! takie trwające uczucia...i przyjaźń;)))) pozdrawiam Ciebie oraz żonę;)))
ibis49 12 lat temu
Dziękuję za komentarze i serdecznie pozdrawiam:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie