Przejdź do treści

tajemnica stworzenia

Miłosne
żonie skąd przyszłaś nie wie nikt może cię stworzył wiatr a może wyszłaś ze snów to tajemnicy smak przyszłaś w pochmurny dzień gdy gęsi wędrowny klucz przemierzał podniebny szlak szukając słonecznych wrót może cię stworzył deszcz albo tęsknoty łzy może miłosny śpiew utkał z porannej mgły przyszłaś nie mówiąc nic bo słowa rozwiewa wiatr przyszłaś kochać i żyć podbijać serca i świat a ja jak czujny pies zwęszyłem kuszącą woń pokusa żądza i grzech wykuły skuteczną broń przyszłaś jak letni sen ze snem nie wygra nikt więc śnię i śnię i śnię a w snach jesteś zawsze ty skąd przyszłaś nie wie nikt znam tylko smak twoich ust skąd jesteś nieważne dziś miłość zna wiele dróg
63 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 10 lat temu
mając poetę za męża,
żona czuje się wyróżniona;
...
niechybnie :)
leopard 2 10 lat temu
przepraszam:( pomyliłem + z... - ...- usem :(
zyga66 10 lat temu
wyrównałem :)
K
kaja-maja 10 lat temu
przyszłaś nie wiem skąd w:)
karioka83 10 lat temu
A to ci niespodzianka! Nie chwaliłeś się tym wierszem...;)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie